petunie.

Lecz Bryan nie zwracał na niego najmniejszej uwagi, wbił wzrok w
238
ciemną, widoczną za oknem wodę. Dane natomiast
tygodnia.
rozpoznawaniu niepokojących znaków, dzięki czemu wcześnie dostrzegał
„Madonnę" Nate'a i jeszcze dwie łodzie z tej samej
ubierała. Nie pomyślała nawet, żeby się uczesać. Nie
wyświetlaczu. - Cześć, Maggie.
RS
- Musimy się rozdzielić, bo nikt do nas nie podejdzie, gdy będziemy
wodę. Zabierzemy ją do domu. Lekarze mówią, że ona może się ocknąć z
odwrócić role, to zapomnij o tym - mówiła znudzonym tonem, również
mieczem, stała się mgłą. Zamierzała uciec i znaleźć jakąś broń, lecz on
bowiem z lokalnej gazety, że przetransportowano ją do szpitala w Nowym


– Może los się do nas uśmiechnie.

- dodał, kręcąc w zamyśleniu głową. - Albo chciwość.
Jessica wysunęła się z objęć Bryana.
- Ja też - mruknęła Kelsey.

z czoła.

mówił z pełnymi ustami. – Wtedy ta technologia była jeszcze w powijakach.
– RJ?
Nie wierzył w duchy, nie wierzył w zjawiska paranormalne czy nadprzyrodzone. Ba, nie

30

A czego się spodziewał?
63
– Cholera – zaklął pod nosem i wyszedł z kolejki.